Dzieci wykańczają matkę. Wykończona matka wykańcza wnętrza, w przerwach między podawaniem leków i mierzeniem temperatury, sprzątam, układam.
Igor ma ostre zapalenie gardła, w piątek odebrałam go z przedszkola bez energii, w sobotę byliśmy u lekarza - antybiotyk. Z antybiotykiem wstrzymałam się jeszcze dobę (zwykle tak robię), gorączka nie ustępowała, doszedł ból głowy. Po 4 dawkach antybiotyku, żadnej poprawy, dalej gorączka w nocy, kaszel, zrobiliśmy wymaz z gardła czekam na wynik do jutra. Jutro też jedziemy do lekarza na konsultację, Igor dziś się skarżył na ból ucha. A teraz słyszę jak kaszle Nina ommmm ommmmm muszę zacząć ćwiczyć jogę. Także do lekarza pojadę jutro z dwójką :) Cudownie zapowiadają się najbliższe dni. Choć pociesza mnie fakt, że w piątek Sławuś ma wolne i posiedzi z nami w domu tak jak lubię. Coś podłubiemy w domu, pobawimy się z dziećmi , zjemy wspólny obiad i może w końcu obejrzymy "Szybkich i wściekłych 6", których kupiłam Sławkowi na dzień chłopaka
Igor wychodzi z siebie już teraz, a z jego zdrowiem nic lepiej. Jeszcze dwa dni i się pozjadamy.
Oprócz tego, że Igor po prostu chorując się nudzi, to choruje wzorowo, bo leki przyjmuje bez problemu, mówi co mu dolega, zostaje sam w domu, gdy my z Niną latamy po ogrodzie.
Z Niną mamy postępy dotyczące zasypiania bez cycka, w ciągu dni zasypia w wózku na dworze, po czy śpi na tarasie a ja robię obiad. W nocy natomiast, krzyczy do mnie mama, to to puka mnie w biust da da :)
Poza tym, dziewczynka mówi " Nina" co prawda czasami jak ją zapytam jak ma na imię odpowiada tik tak hehehe. Bardzo wyraźnie mówi NIE. To chyba jej ulubione słowo. Lubi sprzątać Igorowi w pokoju , zbiera cierpliwie miliony jego resoraków i wrzuca do koszyczka.A brat to wykorzystuje i jak wołam "sprzątaj!" on woła Ninę do pomocy
Trochę foto:
Dzieci czytają.
Nina śpi na tarasie.
Zajęli mi caaały wielki blat roboczy i weź tu człowieku zrób śniadanie.
Tak Ninulka zasnęła, z pupą w górze.
Wizyta dziadka Adama, przywiózł Igorowi autka lego, które składali. Do wieczora zbierałam klocki od nich, bo księciulek nie może wytrzymać i ciągle je rozbiera po czym przyłazi , żeby mu złożyć wrrrrr.
Jest tylko jedna!
Gotowanie z fasolkami.
Pieczemy ciastka.
A tu proszę o pomysły co zrobić z tą rurą. Jak ją zakryć? Czym ? Ten kawałek rury wystaje u Igora w pokoiku w rogu. Pokój ma być w klimacie samochodowym co pewnie nikogo nie dziwi. Macie ludziska jakiś plan co by tu z tym zrobić? Nad rurą wisi podświetlona szyna na zasłony, ale jest płytsza żadna zasłonka tam dobrze nie wygląda.A cały pokój wkrótce, jak powstanie szafa i zabawki znajdą swoje w niej miejsce :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz