Igor Nina
czwartek, 31 maja 2012
poniedziałek, 28 maja 2012
Niedzielne grilowanie
Piecioro dorosłych i pięcioro dzieci (jedno dodatkowe w brzuchu), słoneczne niedzielne popołudnie i grilowe jedzenie = mile spędzony czas.
Dzieci w roli głównej : Kostek 3lata, Lena prawie 5lat, Ania 8 lat, Paweł prawie 2lata, Igor 2,3lat.
Dorośli : Ada, Angelika, Sławek, Maciek i ja w dwupaku :)
Chłopcy koniecznie chceli pchać auto tylko każdy z nich w inną stronę.
Ania cofała jak pradziwy kierowca.
Relaks
Paweł za fajerą
| Cioctki matki : Angelika, ja i Ada |
Tor przeszkód
| Szaleństwa |
| Banda łysego :) |
| Lodowe potwory |
| Lenka z Anią zamieniły wieżę Igora w kobiece mieszkanko w firankami |
| Maciek - ojciec Ani i Pawła |
| Trampolina komunijna Ani |
| Pawełek |
| Ania |
| Kostek |
| Igor z tatuażem na ręce - dzieło cioci Ady |
| Pawełek z tatuażem |
sobota, 26 maja 2012
Najlepsze życzenia z okazji DNIA MAMY, dla wszystkich mam a szczególnie dla mojej :)
![]() |
| To moje ulubione zdjęcie, zwinięte z sieci :) piosenka dla mam |
środa, 23 maja 2012
niedziela, 20 maja 2012
Zajęcia adaptacyjne w przedszkolu
Potem był poczęstunek, herbatniki i mleczko. Długo dzieci nie posiedziały, bo nowe zabawki za bardzo wzywały.
| Idziemy rzwawo do przedszkola |
A tu już zabawa na całego.
| Mycie rączek przed posiłkiem |
A to już powrót do domu, tu trawka w której trzeba pobuszować, tam słupek wokół ktorego trzeba się pokręcić, a gdzieś tam schodek na którym trzeba usiąść. Szliśmy 15 minut wracaliśmy 50 minut :)
| A tu zdziwione minki dzieci :) |
piątek, 18 maja 2012
Migawki tygodnia
Igor już tyle gada, że nie ma co tego spisywać, będę notować tylko te słowa, które przekręca. I tak ostatnio wie jak kto w rodzinie ma na imię szczególnie słodko wymawia Sławuś, ja jestem Dolota lub Dota, Koton (kot Ali) jest Otonem, Igor - Igojem.
Rabno robi wyliczanki kogo u niego nie ma i mówi : nie ma Adam, nie ma baba, nie ma Sławuś, nie ma Oton itp.
Składa zdania np. Mama Igoj je duła - co oznacza, że Igor jest duży.
Marki samochodów poznaje w dalszym ciągu chętnie, a volvo w każdej postaci rozpoznaje na ulicach sam.
Martynka, która była Tynką jest ostatnio Kitką.
Średnio co 7 dni upomina się o spotkanie z Alą, czasami częściej. W ogóle jest towarzyski, ostatnio ciągle mnie do kogoś ciągnie, w wśród najchętniej obleganych są: babcia, ciocio Kasia, Ala, Ania, Kitka (Martynka).
| Taczka zwana katką |
| I te jego wspinaczki... |
| Uwielbia przestawiać samochody z tatą, sam wybiera który teraz. |
| Moja wykąpana kulka. |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
