Nareszcie udało mi się złapać wyjeżdżającą dolną wargę Ninki, tak się dzieje gdy dziewczynka postanawia się posmucić. Zanim wyda jakikolwiek dźwięk, najpierw wypuszcza dolną wargę ;) Jest przy tym taka słodka, że nikt nie reaguje przyglądając się z uśmiechem na twarzy.
Igor Nina
poniedziałek, 31 grudnia 2012
sobota, 29 grudnia 2012
Święta 2012
Lubię święta ze względu na dzieci, w tym roku były szczególne, bo jest z nami Ninka. Były super prezenty, dzieci szczęśliwe, nic więcej nam do szczęścia nie trzeba. No z wyjątkiem trochę większego domu, więc mikołaju, gdziekolwiek jesteś pamiętaj będziemy grzeczni caały rok ;)
| Ubieranie choinki |
| Wigilia u Kasi. |
| Jak co roku wspólne zdjęcie, tym razem moim pięknym Nikonem :) |
| Quad od mikołaja był szczytem marzeń. |
| 1-wszy dzień świąt spacer po Oksywiu i wiosenna aura. |
| Igor dbał żeby ciocia nie zgłodniała. |
| Tatuś jest super śmieszny. |
| U dziadka Adama. |
| Piżamkowo już w domku. |
| Nasze piżamkowe wygłupki. |
| Drugi dzień świąt całkiem spontanicznie odwiedzilismy ciocię Iwonkę. |
| Z Zosią i wujkiem Pawłem. |
| Zosia gra z wujkiem Sławkiem w piłkę. |
| Wspólne gotowanie. |
| Przytulanki. |
| Zabawa w chowanego pod stołem. |
| Schowane dupki. |
| I nawet wspólna kąpiel. |
piątek, 21 grudnia 2012
Świątecznie
Mama: Igorku jaki powiesz wiersz Mikołajowi?
Igor: Sto lat, sto lat.
Igor poukładał w pokoju 4 krzesła obok siebie.
Sławek pyta a po co Ci tyle krzeseł?
Igor: Święta idą!
Mamo, jedzie mikołaj ze świętami!
Przybiega Igor do mnie i krzyczy :Mamo budas!
Prowadzi mnie do Niny, patrzę faktycznie buzia brudna, więc pytam : Co jej dałeś?
Igor odpowiada: Kapuć! (keczup)
Hitalek - zegarek
auta jadą na pyjaćkę- na przejażdżkę
pochuchaj troszkę - podmuchaj troszkę
i śpiewa hop psa psa - zamiast hop sa sa
I pięknie odmienił słowo mama : Mamusio :)
Do końca roku siedzi ze mną w domu, mam dosyc chorób. Tęskni za przedszkolem dziećmi i panią Kasią, no trudno.
czwartek, 20 grudnia 2012
Różniaste
Subskrybuj:
Posty (Atom)
