Igor Nina

Igor Nina

sobota, 29 grudnia 2012

Święta 2012



Lubię święta ze względu na dzieci, w tym roku były szczególne, bo jest z nami Ninka. Były super prezenty, dzieci szczęśliwe, nic więcej nam do szczęścia nie trzeba. No z wyjątkiem trochę większego domu, więc mikołaju, gdziekolwiek jesteś pamiętaj będziemy grzeczni caały rok ;)
Ubieranie choinki



Wigilia u Kasi.




Jak co roku  wspólne zdjęcie, tym razem moim pięknym Nikonem :)








Quad od mikołaja był szczytem marzeń.




1-wszy dzień świąt spacer po Oksywiu i wiosenna aura.

Igor dbał żeby ciocia nie zgłodniała.

Tatuś jest super śmieszny.

U dziadka Adama.


Piżamkowo już w domku.


Nasze piżamkowe wygłupki.


Drugi dzień świąt całkiem spontanicznie odwiedzilismy ciocię Iwonkę.

Z Zosią i wujkiem Pawłem.

Zosia gra z wujkiem Sławkiem w piłkę.




Wspólne gotowanie.


Przytulanki.

Zabawa w chowanego pod stołem.


Schowane dupki.

I nawet wspólna kąpiel.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz