Igor Nina

Igor Nina

sobota, 22 września 2012

Jesień chorobami się zaczęła...

Jeteśmy chorzy Igor, Ninka i ja. Moje obawy dotyczące Igorowego przedszkola się sprawdziły.
Bałam się wizyty u lekarza, bałam się antybiotyku dla Niny, na szczęście nie dostaliśmy. Igor syrop przeciwwirusowy, Nina nic, bo za mała. Noce koszmarne katar był taki uporczywy, że nie dało się go ściągnąć nawet na chwilę. Nina dzielna, jakoś sobie radziła z oddychaniem, ale mi wesoło nie było. W nocy tak charchała, że wszyscy się budziliśmy, później doszły wymioty ropiejące oczka, a teraz katar ustępuje, ale odkasłuje flegmę.
 Igor nieźle znosił chorobę, tylko okrutnie się nudził, wręcz wychodził z siebie :) Tęskni za przedszkolem, codziennie pyta czy idzie do "kola". Mówi : "mój koledzy". A ja boję się znowu go tam puścić, słyszę zewsząd, że dzieciaki chorują, a ja drżę o Ninę. Ciężko, co tu zrobić, żeby wszyscy byli szczęśliwi?

Słownictwo
Igor gada i gada, ale to już wiadomo od zawsze, rozbawia nas przekręcaniem słów. Większość jednak zaczyna się na H lub J. Proszę bardzo oto one:
Hasiam - przepraszam , choć są jeszcze dwie wersje Japam i Łapam
Haba - Żaba - tak mówi na Ninkę
hedki-kredki
hoda -woda
itp.
A przekręcone nowe słowa są takie:
Kutel-skuter
Palamucia - pomarańczowy
konieś-koniec
chonciała-skończyła
paziaś- to nic innego jak skrot od placu zabaw :)

i Igorowa odmiana np.:

ja kolej - moja kolej
Mój Ala, mój ciocia Kasia :)

Dialogi:

Ja: Zjadłeś?
I: Jecie nie!

Ja: zapytaj się czy możesz zanim coś weźmiesz.
I: Mozieś?

Igor jest grzeczny i kochany pod jednym warunkiem, gdy śpi po południu, jeśli nie to jest nie do zniesienia.
Od rana do wieczora go szantażujemy i styraszymy, dziwnie się z tym czuję , ale na jego wybryki pomaga tylko Uwaga uwaga: - policja, która karze wandali lub zabiera do więzienia
Ślimak bez skorupki bleeh mnie też obrzydza
komar i pająk - taak tych też się boi
Cieszymy się , że boi się chociaż czegoś.

Relacje brat siostra:
kocha, całuje przytula zamęcza czasami.
Mówi do niej : cieść ptaśku!
nie zazdrości

Nina śpi Igor ją przytula, mówię daj jej pospać.
A on ciągnie ją za ręke, ona otwiera oczy a Igor wrzeszczy maamo budziła! Ehhh

Nina
skończyła miesiąc waży 5kg, 1750g w miesiąc przybrała.
Ładnie śpi, ładnie je ogólnie wszystko ma ładne, jest superowa...do buntu dwulatka jeszcze trochę, więc czerpię tą radość póki mogę.
Nie ma kolek, odpukać.
Nie ulewa za często odpukać.
Ma wysypke hormonalną.
Czekają nas szczepienia w przyszłym tygodniu.


Tu jeszcze przed chorobą:




A tu już w trakcie chorowania:

tańce, Igora technika tańca to dance hall

stawanie na głowie

pakowanie sie do kołyski Niny

wrzaski i jęki

zabawy z ciocią Kasią przez telefon

nękanie Niny

i zabawa w smoka czyli inhalacje