Igor Nina

Igor Nina

sobota, 30 marca 2013

Wielkanocnie


Robimy dekoracje świąteczne, wysypałam dzieciom guziki. Żałowałam już po 3 minutach. Tyle nerwów kosztowało mnie dekorowanie tych jaj, że wieczorem znalazłam pierwszy siwy włos. Dzieci za to bawiły się wyśmienicie :)
Wysypałam dzieciom guziki, do ozdób świątecznych.














środa, 27 marca 2013

Debiut aktorski Igora

W przedszkolu odbyło się przedstawienie wiosenno - świąteczne. Wśród widowni była ciocia Kasia i tatuś, mama z "Chinką" leżały chore w domku. Igorowi przypadła rola kotka, bardzo wdzięczna, uważam.
Do roli przygotowywaliśmy się już tydzień przed występem w domu, strój przymierzaliśmy, piosenki śpiewaliśmy i powtarzaliśmy rolę. 
Noc przed występem Igor był tak przejęty, że zsiusiał się do łóżka, obudził się o 3 w nocy na siusiu i nie mógł spać do 5. Obudził się i mówi: "mamusiu jest mi przykro"
dlaczego? -pytam.
"bo chce się przytulić do Ciebie"
Przytulamy się : "Mamusiu mam gorączkę i nie mogę iść do hikola"
I odrazu zaświtało mi, że się chłopak stresuje.

Przedstawienie udane, po występie było malowanie pisanek.
Niestety na zdjęciach nie ma cioci Kasi, jest na nagraniu z kamery, które jest za duże żeby umieścić na blogu. 















poniedziałek, 11 marca 2013

Księciulek

Mam w domu trzyletniego wrażliwca, niewiele zostało z super odważnego Igora, który był takim ryzykantem, że można było zawału dostać. Teraz jest płaczliwy, emocjonalny i spokojniejszy.
Czasami budzi się w nocy z płaczem, nie potrafi powiedzieć co się dzieje. Ostatnio obudził się o 5 rano i nie mógł zasnąć, więc lepiliśmy ludziki z ciastoliny (efekty poniżej) o 7.30 pojechał normalnie do przedszkola. Po przedszkolu spał 4 godziny, i już wie, że nie opłaca się wstawać tak wcześnie :)


Dodaje sobie odwagi, mówiąc, że czegoś tam się nie boi ( wtedy dopiero uświadamia mi, że coś jest dla niego straszne). Boi się ciemności, dużo się przytula, chce być noszony na rękach.
Lubi ze mną pichcić, mam już dosyć pieczenia ciast, budyniów i galaretek. Szukam inspiracji.

W nocy budzi się na siusiu, tym samym pożegnaliśmy nocne pieluchy na zawsze. I tak nie chciał ich ubierać, tylko ja podstępem zakładałam jak zapadał w głęboki nocny sen.

Teraz przechodzi trzydniówkę (jak sądzę), w czwartek wrócił z przedszkola z gorączką a od wczoraj ma wysypkę. Czytałam, że trzydniówkę można przejść najwyżej dwa razy, więc limit nam się wyczerpał, bo 1,5 roku temu już miał.


Rozmówki :

Mamusiu odpalamy furki? - pyta w trakcie zabawy samochodami.
 To jest liter - pokazuje palcem na literę N.
To jest auto portowe - sportowe
Co to za auto pytam pokazując na kabrioleta
Igor odpowiada: kaplojad, kabjojet.

Czas spania, Igor znowu wychodzi z łóżka.
Gdzie znowu idziesz - pytam poirytowana.
Zaraz pyjdę do ciebie mamusiu, zaraz pyjdę, za chilę.


Ostatnia wizyta Zosi, kochana towarzyszyła Igorkowi nawet w  ekhmm łazience :)

Zosia zmienia się czasami w lekarza, tu już tylko w okularach.
Nowy talent muzyczny na Polskim rynku, Zofia  pianistka.



Igor zmienia pieluchę misiowi.

30 letni namiot Sławka, teraz bawi się w nim Igor.
    
Tu przechodzi trzydniówkę leżąc w łóżku.


Składają namiot, podczas choroby dzieci się nudzą.

Pięknie myje zęby.


Zabawa z "dadźkiem Adamem".
Robimy z Igorem pizzunię jak mawia Sławek.


sobota, 9 marca 2013

Kulinka

Nina ma drugi ząb, jest właśnie w trakcie wyrzynania druga jedyneczka dolna :) Dalej nie chce nic jeść oprócz cycka. A poza tym uśmiech z twarzy jej nie schodzi. Uwielbia zabawę z Igorem i chichranie. Jest słodką kulką 8800g i 70 cm:)
W nocy budzi się dwa razy, wstaje rano mdz 6-7, zwykle udaje mi się ją jeszcze przetrzymać dzięki koszyczkowi pełnemu kremów i innych kosmetyków używanych do codziennej pielęgnacji dziewczynki. Ona sobie tam grzebie, ogląda z zaciekawieniem każdy przedmiot i tak oto matka dosypia jakieś 45 minut.




Tak zacisnę usta , że się nie dostaniesz z tą łyżką!

Stoi na czworaka i buja się, czasami zrobi jeden dwa kroki do przodu i pada (dupka ciężka). Trzymana za ręce przejdzie cale mieszkanie bez problemu. Tempo ma dziewucha zawrotne!










Aaaaaaa...

Ku ku!

Super zabawa z Igorem :)





Mój cudek nr 2!