Księciuniowe Igoraszki
Kocham życie, bo dało mi Was…
Igor Nina
czwartek, 19 lipca 2012
Body painting
Bawiliśmy się tak w deszczowy dzień prawie 2 godziny, było super :)
Malowanie brzucha to niezła frajda dla Igora. A malowanie znaczków samochodów w szczególności.
A tu Flesio i jego sobowtór.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz