Igor Nina

Igor Nina

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

14 miesięcy

Dziś minęło 14 miesięcy Księciuniowi, który jest żywiołem. Obecnie ma dwa tempa: szybki i szybszy. Ciężko za nim nadążyć, ciągle jest w ruchu. Wspina się nieustannie a do tego jeszcze polubił czołganie i tak właśnie ratowałam go dzisiaj wyciągając spod łóżka.
Uwielbia muzykę, jest bardzo rytmiczny, dlatego zapisaliśmy się na zajęcia muzyczne i jutro idziemy po raz pierwszy. Jeśli uda mu się skupić choć na 10 minut to napewno coś z tego wyniesie.
W sobotę poszedł sam w garażu do Sławka i od tej pory drepcze samodzielnie nie trzymając nikogo za rękę. Śmiesznie wygląda, bo chodzi jak pijaczek, potyka się o własne nogi, ale trening czyni mistrza.
Pogoda sprzyja spacerom i tak wyszliśmy dzisiaj o 10.00 wrociliśmy o 18.00, w tym czasie Igor, jeżdził na rowerku, bawił się z dziećmi w piaskownicy, wyrywał trawe w ogródu i straszył mnie, że ją zje oraz chodził, chodził i jeszcze raz chodził.
Ma już doroślejsze łóżeczko, do którego sam może wejść a barierkę łóżka wykorzystaliśmy jako drabinkę do wspinania. Fajnie by było, żebym nie była tak leniwa i odkładała dziecko do tego łóżka :) Nad tym popracuję w najbliższym czasie.
Nasze weekendowe fotki:

Z Brunerem


Rozmowy z sąsiadem Brunerem


Bunt roczniaka pt. "siedzieć nie będe!"


zaczęło się ...


z sąsiadką Martynką rozmowy przez płot


doroślejsze łóżko


Wspinaczka

wspinaczka

2 komentarze:

  1. To szykuj dla Igorka drugi komplet kluczykow do auta!
    Zaciekawily mnie te zajecia muzyczne - czekam na relacje!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez!!! jak poszlo ?! Super zdjecia jak zwykle - buzka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz