Igor Nina

Igor Nina

środa, 2 lutego 2011

zębowe sprawki

Moja nieobecność na blogu spowodowana jest wychodzącymi zębami Igora, tym razem postanowiły wyjść aż trzy naraz! Nie śpimy, nie jemy staramy się poprostu przeżyć najgorsze. Jeden już ujrzał światło dzienne teraz jeszcze dwa pozostałe. Mam nadzieję, że oboje to przeżyjemy.
Przygotowujemy się pomału do przyjęcia urodzinowego księciunia, które odbędzie się w gronie najbliższych już 19 lutego. Ciekawi jesteśmy co wylosuje ten nasz łobuziak.
Poza tym mamy za sobą pierwszą udaną próbę sadzania na nocnik i będziemy ćwiczyć dalej. Igor nabył umiejętność pokazywania "taaki duży" i klaskania brawo.  Ciągle mówi "młaaaa, młaaaa" i puszcza bańki ustami :) Uwielbia wspinać się po wszystkim czym się da, a już duża ilość schodów w domach w których gościmy jest najlepszą zabawą jaka może być.  Jest jeszcze coś co mnie cieszy, ubieranie przestało być koszmarem, czasem coś jeszcze zamruczy na znak, że nie lubi, ale to już nic groźnego ufff jak dobrze :) Naśladuje często mój głos, do tego dyskutuje z pełną intonacją, potrafi też napyskować jak mu zwracam na coś uwagę to ma napewno po tatusiu ;)
Przyglądamy się bacznie czy pójdzie sam przed skończeniem roczku, zostały mu dwa tygodnie...trzymajcie kciuki!
Do miłego!
Z Babą Izą wspinaczka schodowa :)

Prezent dla Babci z okazji Dnia Babci.

1 komentarz:

Dziękuję za komentarz