Igor Nina

Igor Nina

poniedziałek, 13 grudnia 2010

przedświątecznie i urodzinowo

U nas zamiesznie świąteczno - urodzinowe, a urodziny obchodzimy we trzy ja (18 grudnia) , siostrzenica Julka (17 grudnia) i siostra Kasia (21 grudnia). Jest to co roku nie lada wyzwanie, żeby goście byli zadowoleni, w tym roku mamy kolację pierogową. Proszę nie myśleć, że będziemy lepić same, choć pierożki będą domowe, to lepione obcymi rękoma ;) W tym roku Julia jest na tyle duża, że ciasta upiecze sama ufff! Jak wspominam zeszły rok z wielkim brzuchem to jednak wolę ten z raczkującym łobuziakiem, przynajmniej mam większą swobodę  ruchów. Zeszłoroczne urodzinkowe przyjęcie było równie sypatyczne jak poprzednie, w gronie naszych kuzynek, kuzyna... W tym roku spodziewamy się gości z Warszawki jak co roku zresztą, tylko, że tym razem z malutką Sonią, więc będzie wesoło z dwoma nowymi istotkami w rodzinie. Aaa no i czekamy na nowego lutowego członka rodziny, syneczka kuzynki Joanny i Colina! Baardzo dobrze, będzie miał Igor rodzinne towarzystwo w przyszłości :) Tylko ja muszę się w końcu przełamać i zacząć gadać po angielsku i to będzie dobre postanowienie noworoczne, od stycznia konwersacje z angielskiego ... babciu zostaniesz z Igorkiem raz w tygodniu na godzinkę, półtorej ?
Ciągle sprzątamy, jeździmy na prezentowe zakupy i tak czas leci. Przyznam, że zimy mam już dość, bez samochodu nie mogę się ruszyć, bo drogi nieodśnieżone na tyle żeby jechac wózkiem, a sankami daleko nie pojedziemy, bo krawężniki, uskoki itd. No i ubieranie i rozbieranie dziecka, które właśnie tego najbardziej w świecie nie lubi nie należy do przyjemności. Dosyć narzekania, poprostu mam nadzieję, że nam ten zimowy czas szybko zleci.
zaszłoroczne urodziny z Kuzynkami Joanną i Alicją

Urodzinki 2009 , fotograf uciął Julii głowę ;)

wibrująca zabawka dobra na wychodzące zęby

sanki

mamo, ja Ci posprzątam w szafie



zakupy

zakupy

zakupy

z tatusiem - zima z okna jest fajna

buziaczki

  



   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz