Lidera wybiera sensei. Rolą lidera jest współprowadzenie treningu, dawanie przykładu innym uczestnikom, wspólnie ustalają jaką "zabawę" przeprowadzi trener. Lider ma szary pas na czas dwóch treningów. Tym razem Igor został wybrańcem. Danego dnia był trening "kula śmierci"- patrz zdjęcia.
Zapał do treningów nie opada, wręcz przeciwnie. Udzielił się również mi, bo mam juz za sobą pierwszy trening karate dla dorosłych :)
A po treningu spotkanie z najlepszym przyjacielem Szymonkiem. Chłopaki rozrabiają w przedszkolu w związku z tym panie nie pozwalają im ani razem siedzieć, ani chodzić w parze. Także nadrabiają bawiąc się razem w domu, jak tylko się da... a daje się rzadko. Całe 30 minut ustalałam z mamą Szymona kiedy może go przywieźć ehh.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz