Piękny ogród, smaczności do jedzenia, piękna pogoda i cudowne towarzystwo.Tak spędziliśmy czwartkowe popołudnie. Dzieci bawiły się z dziećmi sąsiadów przez płot. Okazuje się, że siatka, która ich dzieliła nie była żadną przeszkodą. Ani dla dziewczynek, które gotowały zupę z piasku, wody i liści ani dla chłopców, którzy przerzucali sobie piłkę, albo organizowali wyścigi wzdłuż siatki lub od startu obiegali każdy swój dom i wracali na miejsce. Dzieci są niesamowite, ile można się od nich nauczyć.
Gotowanie zupki przez płot.
A tak Kulka wyglądała po zabawie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz