| Z Zoją Izy i Krzyśka. |
![]() |
| Ulubione zajęcie Ninki, zabawa ludzikami. |
| Szaleństwa z Zosią. |
| Bywa, że się kochają. |
sisisz tato, pynieś mi bułkę!!! - Woła królowa do swojego podwładnego ojca.
Odkurzam mieszkanie, wjeżdżam do pokoju Niny a tam :
Sio mama z mojego kopoju, ja nic nie sisie, maś swój kopój.
siuśtang - mustang
Mówię do Niny "Idź umyj ręce."
Ona idzie do łazienki, wchodzi na taboret po czym z założonymi rękami zaczyna krzyczeć:
"Ja nie będę myła hęki (ręki), ja nie zjobie am am (nie będe jadła), ja nie ubiole ziamki (nie ubiorę piżamki) i nie pójdę pać (spać)!" - bunt pierwsza klasa!
Jest wielkim buntownikiem, gadułą i śmieszkiem.
Ninka dzielnie chodzi do przedszkola Nutkolandia od 3 tygodni, 3 razy w tygodniu po dwie godzinki. Oprócz dwóch razów kiedy to rozstawała się ze mną z płaczem, to chodzi chętnie, w domu mnie pospiesza do wyjścia. W przedszkolu spieszy się z ubieraniem kapci, chwyta picie i nie oglądając sie na mnie leci do sali. Zdarzyło mi się również przyjechać i odebrać ją z płaczem, bo nie chciała wracać do domu. A dziś zaczyna się rekrutacja do przedszkoli samorządowych, w której startujemy. Trzymajcie kciuki.
IGOR
Odkąd ma religię w przedszkolu to zainteresował się tym tematem na tyle, że siedzieliśmy w niedzielę w kościele z palmami.
Rozchorował się, pierwszy raz od całych czterech miesięcy! Teraz ma anginę, na razie bez antybiotyku, choć nie wygląda na to, żeby było mu lepiej.
Do przedszkola chodzi chętnie, tak bardzo chętnie, że wizja siedzenia w domu doprowadza go do rozpaczy.
Niezmiennie lubi jęczeć i marudzić i ciągle gada, a szczególnie wtedy, gdy chcę pogadać z kimś innym. A wszyscy wiedzą, że chory facet to umierający facet.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz