...jak go malują. Igor od jakiegoś czasu straszy i udaje "lewa", tym razem w przebraniu, bo robiliśmy przymiarki na bal karnawałowy, na który zabrała go baba Wiesia.
Tak straszył Ninę:
Lew okazał się być trochę przymaławy i ostatecznie został tygrysem :
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz