Dziś byliśmy na szczepieniu, od dwóch dni mówiłam Igorowi, że pani zrobi kuj iiii u lekarza nawet nie jęknął, dał się zbadać, zrobił aaa żeby ułatwić dojście do gardła a potem patrzył jak mu pani wbija igłę. Lekarz i pielęgniarka byli w szoku, że taki młody dorosły chłopczyk :) A ja pękam z dumy! Tak można się z nim już dogadać, wszystko wytłumaczyć a jak wszystko pojmuje! Mądrala.
Uwaga nowe słówka:
stój - tój
moje- oje
chodź- cioś
daj - daj
Ja: powiedz Ala ma kota.
I: miał miał Ala.
Ja: powiedz Mama chodź.
I: cioś mama.
| Igor jedzie do Ali z kwiatami |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz