Zdjęcia niepoukładane chronologicznie, ale z braku czasu wrzucam tak jak jest. Było fajnie, dzieci zajęte zabawami z animatorkami, przejazd wozem z końmi, pyszne jedzonko i spotkanie z rodziną po długim czasie :) Aaa i tort pycha tort był! Ala zadowolona z prezentów, bardzo ładnych zresztą. Dostała dużo biżuterii, telefon. Poniżej zdjęcia z rozpakowywania, można się pośmiać z min.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz