Igor Nina

Igor Nina

piątek, 19 listopada 2010

A psik !

     Zacznę od tego, że zdążyliśmy się spotkać z ciotką z Warszawki tzn ja i Igor, bo S pracuje co nikogo już nie dziwi. W sobotę rodzinny obiadek u babci Wiesi na okoliczność wizyty wspomnianej wyżej cioci Grażyny. A czemu zdążyliśmy, bo w nocy księciulek już dostał kataru, podwyższona temperatura. Potem pediatra, apteka i dom. No i masz cały tydzień w domu... Biedny taki maluszek, który nie może oddychać, a o jedzeniu to już nawet nie wspomnę. Także głodówka trwa już prawie tydzień nie licząc cycka, cycek zawsze i wszędzie :) Maruda w związku z tym przeziębieniem z niego okrutna, ciągle coś piszczy i jęczy wymaga 100% uwagi. Nudzimy się już okrutnie, Igor ze mną a ja z nim, a kysz katarze okrutny, a kysz.
    Od poniedziałku Igor zrobił milowy krok w swoim rozwoju ! Aż ze zdziwieniem wielkim obserwuję jakich nabył umiejętności. Przewraca się jak naleśnik na patelni w każdą stronę, łazi po łóżku na czworaka zazwyczaj właśnie wtedy, gdy ma zasnąć, chodzi w chodziku po domu i staje staje i jeszcze raz staje gdzie popadnie. W kąpieli też stoi, a fotelik wisi mu na pupie ;) Do tego proszę państwa Igor tańczy podrzucając rączki i pupkę hehe. Jest baardzo towarzyski, wpadł Paweł (ojciec chrzestny) na kawę a mały wyciągał rączki na opka. Aaaa nie mniej ważne jest to, że utrwalił sobie w końcu  pa - pa no i macha nareszcie. A teraz pozostaje mi powiedzieć żegnaj spokoju i witajcie oczy dookoła głowy oraz odpoczynku tylko podczas drzemki dziecka (30min!!!). Ehhh podobno każdy etap ma swoje uroki :)
W związku z megaśną nudą domową wyruszam jutro na aerobik, pozbywam się robala na całą godzinę! Dobra i godzina by od siebie odsapnąć.

I fotki z tego tygodnia :


zabawy z baardzo śmieszną Alą


Z ciocią Grażyną



30 minut spokoju


2 komentarze:

  1. Czyżby areobik pozbawił Cię weny, czy może Igorek pozbawił Cię klawiatury?! Od 19-tego cisza...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam zakwasy nawet na pacach u rąk, jak przejdzie to coś nastukam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz